Street Art, czyli sztuka uliczna.

Siemano!
Dawno nie było nic ode mnie z racji braku czasu. Jednak obiecuję poprawę wysoki sądzie! Dziś skupimy się bardziej na wrażeniach wizualnych, więc nie będzie to długi wpis.

Na tapet chciałbym wziąć graffiti i sztukę pojmowaną jako „uliczna”, czyli street art. Na pewno nie jestem w tej dziedzinie ekspertem, jednak mam swoje przemyślenia i jestem pewny, że niewiele osób nad tematem się pochyla. Udało mi się też w dotychczasowej podróży uchwycić kilka wartych uwagi oznak tej sztuki.

Może zacznijmy od tego czym, w szerokim pojęciu tak naprawdę jest ten cały street art. Dla wielu pojęcie to może kojarzyć się tylko z bazgrołami na ścianach i uciekaniem przed policją. Myślę jednak, że trzeba być ignorantem, żeby nie doceniać naprawdę dobrych dzieł autorów na murach budynków i nie tylko. Wielu z was kojarzy na pewno Banksy’ego, którego dzieła są satyrą na dzisiejsze czasy i posiadają głęboki sens, a także drugie dno.

Prace tego artysty naprawdę zmuszają do refleksji..

Oczywiście grafitti typu pomazana bez ładu i składu ściana też zaliczana jest do tej tematyki. Taka forma wyrazu podchodzi jednak pod wandalizm i totalnie tego nie popieram.

Przykład otagowanej ściany

Chciałbym też wyjaśnić tutaj kilka ciekawszych pojęć o których być może nie wszyscy wiedzą:

Hardcore bombing, czy też po polsku nalot vs legal – właśnie to nalot bardzo często możemy oglądać w filmach amerykańskich. Gdzie grupa ulicznych grafficiarzy w jak najktórszym czasie musi otagować jak najwięcej miejsc. Takich jak mury, mosty czy pociągi zanim zacznie gonić ich policja. Legal natomiast jak sama nazwa wskazuję, to w pełni zatwierdzone przez władzę i właściciela powierzchni prace artystów.

Tag – najczęściej spotykany podpis grafficiarza.

Wlepka – niewielka naklejka na której znajduję się motyw graficzny lub tesktowy. Najłatwiejszy i najszybszy sposób na zostawienie po sobie śladu po mieście. Bardzo często spotykane są wlepy drużyn piłkarskich, rozklejone po przystankach autobusowych.

Niektóre potrafią być naprawdę niesztampowe..

Mural – obraz naścienny na dużej powierzchni, wymagający bardzo dużego wkładu pracy. Często możemy zobaczyć takie murale na budynkach właścicieli, którzy odstąpili powierzchnie budynku na rzecz wykonania grafiki przez artystę.

Wiele z nich robi ogromne wrażenie.

To niektóre z pojęć, ale myśle, że te najważniejsze z nich. Ktoś bardziej zainteresowany tematem na pewno znajdzie odpowiednie informację w internecie. Teraz pozostawiam was z dziełami artystów, które widziałem do tej pory. Niech sztuka broni się sama!